Kilka słonecznych dni, czyli nasze plażowanie w Eire.

Dzisiejszy dzień przywitał nas kapuśniaczkiem. Niby nic dziwnego w Irlandii, jednak po dwóch ostatnich SŁONECZYCH tygodniach troszkę nam miny posmutniały. Niedziela, można by było gdzieś podjechać, a tu… no właśnie. Ale nie ma tego złego… Przynajmniej mogę się z Wami podzielić wrażeniami z naszych harców na plażach Eire 🙂

Pierwszą plażę jaką odwiedziliśmy było Rocky Bay. Nie był to nasz pierwszy wypad w te strony, jednak zdecydowanie pierwszy z takim słoneczkiem:

Nie będę się może dużo rozpisywał, niech zdjęcia same pokażą jak było 🙂

Uwaga, będę skakał.

Kolejny dzień – kolejna plaża. Tym razem Myrtleville:

Ach, dawno już nie było w IRL takiej cudownej pogody (jak sobie dobrze przypominam, to chyba nigdy odkąd przyjechaliśmy). Miejmy nadzieję, że nie będą to ostatnie słoneczne dni na wyspie.

Póki co pozostaje nam oglądanie zdjęć i wyczekiwanie upragnionego przez rodziców urlopu. A do niego coraz bliżej :):):):)

Pozdrawiamy słonecznie (ponieważ właśnie słoneczko nieśmiało wygląda zza chmur – może końcówka dnia będzie ładniejsza)

Tata

Reklamy

~ - autor: marcinoos w dniu 09/09/2012.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: