Miodowa fasolka z musztardowym kurczakiem

No i wróciliśmy na dietę. Nie cała rodzinka, Mama tylko coś od jakiegoś czasu przebąkiwała, że należałoby się przed Świętami troszeczkę tu i ówdzie… 🙂

Tylko co tu zrobić, żeby nie było za bardzo kaloryczne a i smakowało Tacie 🙂 Wybór padł na fasolkę z piersią kurczaka:

Składniki na ilość jak dla Armii Zbawienia (jak to mówi Babcia Jola:)):

  • 1 podwójna pierś z kurczaka
  • 1 kg mrożonej fasolki (lepiej jakby była świeża, ale z braku laku…:))
  • słoiczek musztardy francuskiej
  • miód
  • woda
  • olej do smażenia

Na początku naszych walk kuchennych w garze (jak największym) nastawiamy fasolkę, aby się już zaczęła dusić. Pierś kroimy w kostkę (wielkość zależy od paszczydła pochłaniających:)) i podsmażamy. Kiedy się podrumieni dodajemy 3 łyżki stołowe musztardy i smażymy jeszcze przez chwilkę. Następnie wszystko z naszej patelni ląduję w garze razem z fasolką. Dodajemy 3 łyżki stołowe miodku, podlewamy odrobiną wody i dusimy aż to coś zielone zrobi się mięciutkie i będzie rozpływać się w gębie 🙂 W zależności od tego, czy lubimy bardziej słodkie czy też ostre dodajemy więcej miodu bądź musztardziochy:

Bon appetit!

Tata


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: